Epipremnum 'Njoy', Scindapsus 'Njoy'


Epipremnum N'Joy przybyła do mojego zielonego stada kilka miesięcy temu. Nie tylko pięknie zdobi moje ściany. Roślina ta jest bardzo łatwa w pielęgnacji. I w przesadzaniu też. Rozmnożylam ją i mam już kilka egzemplarzy. A święta tuż tuż. Będzie na prezent.



N'Joy to odmiana epipremnum - jednej z najpopularnijeszych roślinyn domowych. Charakteryzuje się sercowatymi, zielonymi liśćmi. Liście ozdobione są białymi plamkami, o nieregularnych kształtach. 

Z wiekiem pędy mogą osiągnąć długość nawet do 6m. Pędy epipremnum przyrastają bardzo szybko i potrafią wydłużyć się nawet o półmetra w przeciągu zaledwie roku.

Temperatura: pokojowa. 

Miejsce: półcieniste do jasnego. Roślina będzie tolerowała również ciemne miejsce, ale spowoduje to zanikanie wzorów na liściach - tak jak w przypadku zielistki Sternberga.

Nawozenie:  umiarkowane

Podlewanie: umiarkowane i regularne. Unikać zalegania wody. Zimą podlewać oszczędniej.

Rozmnazanie: sadzonki z wierzchołków pędów i fragmentów pędów, które wykształciły napowietrzne korzenie.

Problemy: tarniczniki. Gdy powietrze jest zbyt suche, liście się zwijają. Roślinkę wtedy najlepiej zraszac.

Ziemia: najlepszy jest gliniasty substrat, ale wystarczy też jej zwykła ziemia do kwiatów doniczkowych.




A. Throll, 650 Roslin Pokojowych, praktyczne porady na tema pielegnacji

Sos grzybowo-fasolowy


Sos powstal przez przypadek. Mialam zamiar stworzyc smalczyk grzybowy. Tak sie zapedzilam, ze mix z patelni zamiast troche, zmiksowalam na gladka papke. Oczywiscie mozna bylo posmarowac nim pieczywo. Ja jednak wole smalec  'dobrze niezblendowany'. Hmmm... moze by tak zrobic sos ? Dodalam wody i sos rzeczywiscie powstal.

Mój sos byl kremowy i gesty, idealny do makaronu !! - dodalam bodajze 1/2 szklanki wody. Ilosc wody zalezy od Twoich preferencji i konsystencji, która chcesz uzyskac.

puszka fasolki Jas | szklanka grzybów | 1 cebula | 2 zabki czosnku | lisc laurowy | 2 jagody jalowca | sól i pieprz | szczypta ziela angielskiego w proszku | 3 sliwki | 100-200 ml oliwy z oliwek | sos sojowy - opcjonalnie | szczypta oregano | 1/2 lyzeczki majeranku

Warzywa posiekaj. Rozgrzej oliwe i wrzuc jagody, ziele i lisc. Smaz 20 sekund. Wrzuc warzywa. Dodaj sól - cebula powinna wypuscic soki, pieprz. Smaz na duzym ogniu, az warzywa zarumienia sie.

Dodaj posiekane sliwki, oraz fasolke. Kontynuuj smazenie, czesto mieszajac. Dodaj majeranek i oregano. Mozesz delitkanie ugniesc fasolke. 

Dopraw do smaku i wolej wody. Odstaw na bok. Gdy calosc lekko przestynie smiksuj na gladka papke.

#PleaseGoVegan :)

Węgiel aktywny i glinka - maseczka do skóry trądzikowej


Maseczka ta swietnie sprawdzi sie w pielęgnacji cery tłustej, trądzikowej, z zaskórnikami. Powinna dac rade równiez z przebarwieniami na Twojej twarzy. Obecnie zmagam sie z tradzikiem po 30stce .... i oprócz niestety specjalnej diety, musze pomóc swojej skórze od zewnatrz. Do lepszych rezultatów mozesz dodac kropelke witamiy E.

1 lyzeczka zielonej glinki | 1 lyzeczka aktywnego wegla w proszku | woda rózana, destylowana, lub mineralna

Polacz wszystkie skladniki i naloz na oczyszczona twarz. Trzymaj przez 10 minut. Zmyj letnia woda.

sunset #9

...fragment

'Głównym zdaniem skóry jest izolowanie wnętrza  ciała od reszty świata: skora zatrzymuje wodę w środku ciała, a wszelkie szkodliwe dla organizmu czynniki (jak aergeny, drobnoustroje i zanieczyszczenia) na zewnątrz. Pójście spać bez umycia twarzy może prowadzić do zatkania porów i powstania wyprysków. Makijaż, sebum (tłuszczowo-woskowa substancja, którą wydzielają gruczoły łojowe, aby chronić skórę) i zanieczyszczenia ze środowiska mogą ostadzać się w twoich porach, sprawiając, ze staną się większe, i powodując powstanie wągrów. Dodajmy trochę bakterii do papki, które masz na twarzy, a zapalenie i zakażenie - stary dobry pryszcz - gotowe.
/Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielegnacji. Charlotte Cho/

Thorny Dragon

https://uk.pinterest.com/pin/458874649507531264/
http://www.factzoo.com/reptiles/lizards/thorny-devil-lizard.html

sunset #8

mood: Titanic- Rose's theme

Przeciwłupieżowy olejek z szałwi i geranium


Kocham olejek z geranium. Jego zapach jest nieziemski...orzeźwiający...kwiatowy. Olejek z szałwi nie pachnie tak cudownie, ale jest równie skuteczny. 
Olejek z geranium polecany jest w walce z łupieżem - posiada właściwości antybakteryjne. Ponadto normalizuje produkcję sebum.. Olejek z szałwi wzmacnia włosy - nabiorą one blasku, staną się mocniejsze i zaczyniesz tracić ich coraz mniej. Podobnie jak olejek z geranium pomaga eliminować łupież.  

50-70ml oliwy z olwiek | 5-7 kropelek oleju z szałwi | 5-7 kropelek olejku z geranium

Wymieszaj dokładnie wszystkie składniki. Dobrze wmasuj w skórę głowy. Pozostaw na 20-30 minut. Umyj włosy szamponem.

Banalne spaghetti ze szpinakiem


Bardzo szybkie i smaczne. Idealne danie, gdy brakuje nam czasu, ale jednak chcemy zjeść cos swojego..... a mawiają, że kuchnia roślinna jest czasochłonna. Nieprawda. Zarówno w tradycyjnej, jak i roślinnej kuchni znajdziemy potrawy, które potrzebują mniej, lub więcej czasu na ich przygotowanie. Makaron ze szpinakiem, czosnkiem i cebula to 15 minut z Twojego zycia. Głupia wymówka.

1 cebula | 2-3 ząbki czosnku | 3 garście szpinaku świeżego | makaron | sól pieprz, sos sojowy

Cebulę i czosnek drobno pokrój i zeszklij na 2 lyżkach oleju rzpakowego. Dodaj sól, pieprz i szpiank. Gotuj, aż szpinak się skurczy.

Makaron ugotuj, odcedź i wrzuc na patelnie do cebulowo-szpinakowego miksu. Mozesz dodać sos sojowy, odrobine oregano, lub bazylii. Dokladnie wymieszaj składniki i smaż minutkę. 

Podawaj ze startym orzechem brazylijskim.

Nie mogę, kot na mnie leży

sunset #7


Domowa dzungla


Czas na kapiel ! 

Pomadka truskawkowa do ust


Zamowienie zrobione, produkty przyszły, czas zatem zaszyć się w moim małym studio. 
I tak też zrobiłam i taki jest mój zamiar na nadchodzace chlodne wieczory jesienne.
W ciagu ostatnich kilku tygodni, dalam sie porwac wirowi tworzenia nowych naturalnych kosmetyków i przyznam: UWIELBIAM to !!
Nawilżającą pomadkę do ust będziesz chciała zjeść. Cała jest w truskawkach !! Cudownie pachnie i .... dobrze smakuje. Nawilży i odżywi Twoje usta.
 Truskawkowy posmak w jesiennie dni. Zdecydowanie.


30ml oleju z pestek brzoskwini | 15ml oleju truskawkowego | 15g wosku pszczelego, lub jojoba | 15g masła shea | 10 kropelek aromatu truskawkowego | 3 kropelki olejku z kiełków pszenicy | odrobina czerwonego barwnika w proszku

4 pierwsze składniki roztop. Słoik z olejkami włóz do pojemnika wypełnionego wrzącą wodą.
Pod koniec roztapiania, dodaj barwnik w proszku i dokładnie wymieszaj.
Wyciągnij z wrzątku i dodaj pozostałe składniki.
Dokładnie wymieszaj i rozlej do wcześniej przygotowanych słoiczków (ok. 3 x 30ml), lub pojemniczków na pomadki.

Nowe Nabytki


Nie mogę, kot na mnie leży


#adoptuj

sunset #6


Hummus z marchewki


Jest delikatny, lekko pikantny i aromatyczny. Najbardziej smakuje mi na pieczywie z duza iloscia pestek dyni. Mozna tez zajadac z kielkami z rzodkiewki - ekstra kopniak delikatnej ostrosci. W marchewce można znaleźć wszystkie rodzaje karotenoidów - how good is that !!!!???? Jak dobrze pamietam, bo oczywiscie nie zapisalam, to przepis wyglada mniej wiecej tak.


2 srednie marchewki | puszka ciecierzycy | lyzka nasion sezamu | 10 lyzek oleju rzepakowego | kilka lyzek wody | lyzka kminu azjatyckiego | sól | 1/2 lyzeczki chilli | 1/3 lyzeczki kolendry w prszku 

Rozgrzewam 2 lyzki oleju rzepakowego i wrzucam kmin i smaze przez minutke.

Dodaje starta marchewke i smaze na duzym ogniu, az marchewka zmieknie.

Dodaje przyprawy i dalej smaze przez ok 7 minut.

Cieciorke odsaczam i wrzucam do pojemnika robota kuchennego. Dodaje odrobine wody, olej i podsmazona marchewke.

Miksuje na gladki krem.

Odstawiam na godzine.

Doprawiam do smaku w razie potrzeby. 


#PleaseGoVegan :)

Hummus z kalafiora i kminu rzymskiego


Ten kto uwielbiam kalafior powinien zapisac ten przepis i schowac w bezpiecznym miejscu. Z hummusem jest tak fajnie, ze jezeli znudzila ci sie wersja podstawowa to mozna kombinowac, smakowac i tworzyc. Hummus mozesz przyrzadzic z wiekszosci warzyw. Kalafiorowy jest równie rewelacyjny jak tradycyjny.

U mnie od dwóch dni kalafiorowo, poniewaz musialam wkoncu wykorzystac to ogromne warzywo, które kupilam. Dodatkowo, ze mam hopla na punkcie kuchni azjatyckiej, postanowilam wykorzystac kmin rzymski.



1 puszka ciecierzycy | 1 i 1/2 szklanki pokrojonego kalafioru | 2 lyzki kminu rzymskiego | sól i pieprz | 2 lyzki sezamu | 1/4 oleju rzepakowego lub oliwy | swieza kolendra

Rozgrzewam 2 lyzki oleju i smaze pokrojony w male kawalki kalafior przez 15 minut. Doprawiam do smaku sola i pieprzem. Dodaje nasiona i smaze przez 10 - 15 minut. Odstawiam do ostygniecia.

Do pojemnika blendera wrzucam cieciorke, sezam, olej rzepakowy i usmazony kalafior. Dodaj odrobine wody, lub wiecej oleju rzepakowego.
Blenduje na gladki krem. Doprawiam do smaku sola i pieprzem.



#PleaseGoVegan :)

Nature is the best designer


'Strasznie chłopów nie lubie. Chłopów nie w sensie 'mężczyzn', bo akurat ich bardzo lubie i całe życie obracałam sie w meskim towarzystwie, tylko chłopstwa. Nie znoszę ich, bo wiem, jak oni zwięrzeta traktują. Naraził mi się taki poseł PSL-u - Eugeniusz Kłopotek. Była kiedyś ciekawa akcja 'Zerwijmy łańcuchy', w sprawie psów, które są męczone przy wiejskich chałupach. I ten pan Kłopotek, chlop - jak się przedstawił - w telewizji zaczął tłumaczyc, ze u nas zawsze taka tradycja była na wsi, ze pies był przy budzie na łańcuchu. No i dopóki Polska będzie Polską, to pies na łańcuchu przy chałupie musi byc. I basta!

Następnego dnia byłam w radiu TOK-FM i rozmawialismy na temat zwierzat z panią Dorotą Suminską. Program szedł na żywo, a prowadził go jakiś młody redaktor. W pewnym momencie przypomniałam sobie o tej wypowiedzi Kłopotka i nie mogłam się juz powstrzymać. Powiedziałam: 'O, wczoraj słuchałam posła z mojego ulubionego klubu parlamentarnego PSL.'

Dziennikarz wyczuł, że może coś będzie ciekawego się działo, więc pyta: 'No i co, i co?'.

Odpowiedziałam: 'Wie pan, co on powiedział? Ze taka jest na wsi tradycja, ze pies musi być na łańcuchu. - I mowie dalej - Ja na wsi byłam dwa razy w zyciu: pierwszy i ostatni. Ale pamiętam, że taka była u nas zawsze w Polsce tradycja, że chłop to w kaloszach po wsi chodził, a nie po Warszawie, po Sejmie łaził. I według mnie taka tradycja jest całkiem dobra. Niech chłop siedzi na wsi, a nie pcha sie do Warszawy, głupoty gadać.'

/Maria Czubaszek - Dzien dobry, jestem z kobry'/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Archiwum bloga