Hoya


W tym roku przekroczylam cyfre osiemdziesiat: roslin domowych. No jakos tak nie moge przejsc obojetnie obok kwiaciarni, albo marketów. Dodatkowo stoisko (calkiem duze zreszta) znajduje sie w drodze do mojej nowej pracy. No kurka, rosliny maja cudowne. Ja mysle, ze to nic innego jak przeznaczenie.... !

Hoya jest urocza roslina, o grubych, wiecznie zielonych i miesistych lisciach. Rozwija wilometrowe pedy. Jej kwiaty to czysta abstrakcja; kwiatostany zebrane w zwisa­jące baldachy które złożone są nawet kilkunastu bialych, lub lekko rozowych kwiatów o charakterytycznym ksztalcie: piecioramiennej gwiazdki.  Pojawiaja sie w okresie od maja do wrzesnia. Jeden egzemplatrz H. Carnosa mam kilka lat, ale nigdy nie widzialam u niej kwiatów !! Moim celem jest sprawienie by któras z hoi (zakupilam kolejne 3) zakwitnęła. 

Wyczytalam gdzies, ze przesadzanie rosliny, zle wplywa na tworzenie sie paków kwiatowych. Najlepiej zakupiona roslinke wpakowac do doniczki, w której zamieszka na kilka lat. Najlepiej przesadzic w lutym, lub marcu.

Hoya nie lubi tez zmiany stanowiska; opadanie paków. Moje nowe hoye na wstepnie dostaly jasny 'wieczny kacik'. Nalezy utrzymywac równomierna wilgotnosc i unikac zalegania wody; nadmiar wody jest bardzo szkodliwy dla rośliny. Od pazdziernika podlewam rzadziej. Hoye lubia regularne spryskiwanie. Nalezy omijac kwiaty, których ja akurat nie mam, ale bede miec ^^.

Roslina lubi cieplo; od marca do pazdziernika, powinnismy zapewnic jej temp. od 18 do 20C. W pozostalych miesiacach wystarczy jej 12-15C. 

Powinnismy pamietac by nie usuwac pedów, na których byly kwiaty, poniewaz w ich miejsce wyrosna nowe.

Wish me good luck.




5 komentarzy:

  1. Piękna roślina.Ja mam kwiaty ,że nie w takie ilości. Brak miejsca.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki :) u mnie miejsca jeszcze na conajmniej 500 roslinek :D

      Usuń
  2. Piękna roślina.Ja mam kwiaty ,że nie w takie ilości. Brak miejsca.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Good luck! :) 80 roślin, wow... coś pięknego, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje :) niestety jedna paprotka uschnela... no coz, musialam kupic trzy nowe roslinki na pocieszenie :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow by Email

Archiwum bloga